Najpopularniejsze wpisy
-
Ptkanów to kolejny przystanek na trasie moich weekendowych wypadów w Sandomierskie . Od dawna wiedziałem o istnieniu tam niezwykłego kościoł...
-
Na terenie ziemi sandomierskiej znajduje się kilka tzw. latarni chocimskich . Według tradycji nazwa wzięła się stąd, iż fundatorami ich byli...
-
Wśród wielu pamiątek i upominków z Sandomierza jest kilka, które zasługują na większą uwagę . Kraków na bajgle, Zakopane oscypki, Szydłów sw...
-
Mówi się, że krzemień pasiasty jest rzadszy od diamentu. Ten niezwykły kamień występuje tylko w jednym jedynym miejscu na świecie - na zi...
-
W dniu dzisiejszym (20 listopada 2011) otrzymałem maila od jednego z sandomierskich miłośników łyżwia...
-
Na naszych oczach popada w ruinę jedna z najbardziej tajemniczych, owianej licznymi legendami, zabytkowych budowli regionu. Jeśli nikt nie ...
-
Sztuczne lodowisko przy Szkole Podstawowej nr 1 jest już ogólnodostępne. Znajduje się na terenie kompleksu boisk sportowych przy ulicy Okrz...
-
„Ziarno prawdy” Zygmunta Miłoszewskiego to kontynuacja bestsellerowego kryminału „Uwikłanie” . Główny ...
-
Po napisaniu tego artykułu posypią się zapewne gromy, szczególnie ze strony sympatyków i zwolenników partii będących po prawej stronie sceny...
-
Ożarowski kirkut jest według mnie najlepiej zachowanym cmentarzem żydowskim w rejonie sandomierskim . Powstał blisko 400 lat temu. Dziś jest...
Licznik odwiedzin
Etykiety
- Wydarzenia (129)
- Sport (66)
- Książka (31)
- Sandomiria (31)
- Promocja (30)
- Miejsca (29)
- Niewygodna prawda (27)
- Turystyka (18)
- Sprawy lokalne (15)
- O stronie (13)
- Odkrycia (13)
- Powódź (12)
- Ludzie (11)
- Ciekawe www (8)
- Przyroda (6)
- Artykuł na weekend (5)
- Z przymrużeniem (5)
- Absurd tygodnia (2)
- Wywiad (2)
- Opowiadania (1)
Obserwatorzy
Sandomierz zauważony przez niemiecką prasę
W niemieckiej gazecie Süddeutsche Zeitung ukazał się ciekawy artykuł, w którym znalazło się miejsce również dla naszego miasta. Sandomierz, Zamość, Kozłówkę oraz całą okolicę nazwano (uważam, że trafnie) "Polską Toskanią". Fragment:
Na południu Polski łatwo możemy odnieść wrażenie, że jesteśmy w Toskanii. Nie ma to związku z krajobrazem, lecz z włoską atmosferą małych miasteczek.
Odległość z Warszawy do Toskanii wynosi dwieście czterdzieści kilometrów. W każdym razie do polskiej Toskanii, jak reklamuje pewna agencja turystyczna na południu kraju.
Droga wiedzie przez zakurzone miasteczka, przez zwyczajne zagajniki. Nasuwa się pytanie, czy nie padliśmy ofiarą zuchwałego kłamstwa. Jednak z biegiem czasu okolica staje się coraz bardziej pagórkowata, w kadrze pojawiają się drzewa wiśniowe, pagórki stają się wyższe i rzeczywiście po prawej i lewej stronie drogi zaczynają wynurzać się winnice.
Czytaj całość artykułu "POLSKA TOSKANIA"
Sandomierz w radiu i telewizji
W ramach rozpoczynającej się ogólnopolskiej kampanii promującej Sandomierz w najbliższych dniach nasze miasto zagości na łamach stacji telewizyjnych TVN24, TVN Meteo oraz TVN Warszawa, a także na antenie radiowej Trójki. W dniach 28 - 29.07.2010 roku w TVN24 i TVN Meteo zostaną wemitowane programy z cyklu "Prognoza Pogody" transmitowane z Sandomierza. Każdego dnia będzie kilkanaście wejść antenowych.
Godziny wejść pogodowych w TVN24:
28.07, godz. 11:40
28.07, godz. 12:40
28.07, godz. 13:40
28.07, godz. 14:40
29.07, godz. 11:40
29.07, godz. 12:40
29.07, godz. 13:40
29.07, godz. 14:40
Godziny wejść pogodowych w TVN Meteo:
28.07, godz. 10:30
28.07, godz. 11:00
28.07, godz. 11:30
28.07, godz. 14:00
28.07, godz. 14:30
28.07, godz. 21:00
28.07, godz. 21:15
28.07, godz. 21:30
28.07, godz. 21:45
29.07, godz. 10:30
29.07, godz. 11:00
29.07, godz. 11:30
29.07, godz. 14:00
29.07, godz. 14:30
Natomiast 27 lipca o godzinie 22.00 na antenie TVN Warszawa odbędzie się premiera programu "2 dni wolnego" nagrywanego również w Sandomierzu. Program ma zachęcić do weekendowego odwiedzania Sandomierza.
Godziny emisji programu "2 dni wolnego" w TVN Warszawa
Premiera: 27 lipca, godz. 22:00
Powtórki:
28.07, godz. 11.00
29.07, godz. 00.25
29.07, godz. 13:30
30.07, godz. 19:15
31.07, godz. 11:55
31.07, godz. 17:00
31.07, godz. 20:50
01.08, godz. 09:15
01.08, godz. 18.25
Od 30.07 do 1.08 na antenie radiowej Trójki będzie również gościł Sandomierz. Z sandomierskiego rynku będzie prowadzona m.in legendarna już Trójkowa Lista Przebojów.
Audycje Programu III Polskiego Radia z Sandomierza:
Piątek 30.07.2010 r.
godz. 16.00- 19.00 – Zapraszamy do Trójki - popołudnie
godz. 19.00-22.00 – Lista Przebojów Programu Trzeciego
Sobota 31.07.2010 r.
godz. 8.40 – relacja do Zapraszamy do Trójki - poranek
godz. 13.00-15.00 – dwie relacje do Radiowego Domu Kultury
Niedziela 1.08.2010 r.
godz.8.00-10.00 – Zagadkowa niedziela
Źródło: www.sandomierz.pl
O Sandomierzu w Sandomierzu
Od kilku sezonów Sandomierz gości epikę filmową, która w Naszym mieście kręci sceny do nowych odcinków popularnego serialu telewizyjnego "Ojciec Mateusz". Mało kto wie jednak, że w Sandomierzu kręcono wiele wybitnych filmów, które na stałe weszły do kanonu polskiego kina. Mi udało się dotrzeć do kilku filmów, których pojedyncze sceny, bądź cała akcja toczyły się w Sandomierzu. Na pierwszym miejscu trzeba z pewnością wymienić Zygfryda, któego cała akcja rozgrywa się na Rybitwach i sandomierskiej Starówce.
Sceny do Popiołów w reżyserii Andrzeja Wajdy na podst. powieści Stefana Żeromskiego powstawały w Sandomeirzu z wielkim rozmachem. Wielu mieszkańców Sandomierza do dziś pamięta ogromne ilości żołnierzy przemirzajaćych sandomierskie ulice.
Detektywi na wakacjach to przygodoy film dla młodzieży, kręcony w Sadomierzu i okolicach. Zasadniczym wątkiem fabularnym jest przygoda dzieci, które bawiąc się w detektywów natrafiły na poszukiwanego "kolekcjonera" dzieł sztuki ludowej.
- Zygfryd (1987, na podstawie opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza)
- Gdzie woda czysta i trawa zielona (1977)
- Popioły (1965, na podst. powieści Stefana Żeromskiego)
- Detekywi na wakacjach (1979)
ps. Jeśli ktoś z Was dotarł do informacji o innych filmach kręconych w Sandomierzu i chce się tym podzielić, proszę o info: moje.sandomierskie@gmail.com
Promocja Sandomierza rusza z kopyta
Kampania będzie zachęcać do odwiedzenia Sandomierza w okresie urlopowym, a także promować miasto jako idealny cel weekendowych wypadów przez cały rok. Już w sierpniu w siedmiu największych miastach w Polsce, a więc w Warszawie, Łodzi, Krakowie, Katowicach, Lublinie, Rzeszowie i Kielcach pojawi się 260 billboardów zachęcających do odwiedzenia Sandomierza. Elementem kampanii będą również imprezy promocyjne organizowane w największych centrach handlowych w Warszawie, Łodzi i Krakowie. Dodatkowo, kampanii towarzyszyć będą działania Public relations (PR) oraz działania w Internecie na portalach społecznościowych.
Zapoznaj się ze szczegółami kampanii na stronie: www.sandomierz.pl

ps. Według mnie hasło reklamowe i billboard są naprawdę strzałem w dziesiątkę. Ważne jest jednak również to aby za promocją Sandomierza w parze szło również budowanie zaplecza turystycznego w mieście, które przy zwiększonym napływie turystów nie spełnia do końca swoich możliwości.
A gdyby tak statkiem ?
Jedną z większych atrakcji Sandomierza są wycieczkowe rejsy statkiem po Wiśle. Każdego dnia w sezonie statek wykonuje kilkanaście kursów. Płynie kilkaset metrów w górę i w dół rzeki.
Tym na co cierpi Sandomierz jest brak atrakcji, które zatrzymają turystów na dłużej niż 1-2 dni. Nikt chyba nie wpadł jeszcze na pomysł, aby w sezonie organizować rejsy wycieczkowe na trasie Sandomierz - Zawichost. Dla osób odwiedzajacych miasto byłaby to ciekawa i niebanalna forma zwiedzania okolic Sandomierza. Podczas rejsu turyści mogliby poznać nie tylko historię Sandomierza i Zachostu, ale również podziwiać niezwykły rezerwat Góry Pieprzowe i inne ciekawostki przyrodnicze, które spotkają na trasie.
Dla samego Zawichostu mogłaby to być dodatkowa promocja i wsparcie dla zamarłego w tym mieście ruchu turystycznego. Mam nadzieję, moze nie e tym roku, ale w kolejnych latach pomysł ten spotka się z zainteresowaniem i rejsy na trasie Sandomierz - Zawichost staną się atrakcją turystyczną całego regionu.
Gmina Dwikozy w czołówce najlepszych
Gmina Dwikozy została laureatem w Rankingu Samorządów "Rzeczpospolitej" 2010 w kategorii
Najlepsza Gmina Wiejska
Źródło: www.dwikozy.gmina.pl
Turyści "wracają" do Sandomierza
Po tragicznym dla sandomierskiej turystyki maju i czerwcu, powoli można dostrzec zwiększajace się natężenie turystów na sandomierskiej Starówce. Nie ma wprawdzie tłumów, ale widać już przysłowiowe światełko w tunelu.
Po majowo - czerwcowej powodzi ponad 90% zorganizowanych grup szkolnych odwołało swoje pobyty w Naszym mieście. Tragiczna w skutkach powódź, która nawiedziła prawobrzeżną część Sandomierza, skutecznie zniechęciła wszystkich do zwiedzania niezalanej zabytkowej części. Nie ma się co dziwić, trudno byłoby zapewne podczas gdy prawa strona miasta walczy z żywiołem, po lewej stronie zwiedzać zabytki w najlepsze.
Na szczęście woda już opadła i prawobrzezna część powoli wraca do życia. Będzie to jednak trwało jeszcze długie miesiące.
Turyści wracają do Sandomierza. Jest to bardzo ważne w tym momencie, przede wszystkim dlatego żeby turyści "nie odzwyczaili" się od Naszego miasta. Po drugie wielu miezkańców, którzy ucierpieli w wyniku powodzi pracuje i utrzymuje się bezpośrednio lub pośrdnio w turystyki.
ps. ....teraz trzeba pracować nad tym jak tu zatrzymać turystę w Sandomierzu na kilka dni a nie tylko kilka godzin.
Partia polityczna "Kocham Sandomierz" ?
Z informacji zawartych w artykule Radia Kielce wynika, iż doszło do nieprzyjemnej rozmowy między aktorem a członkami stowarzyszenia, podczas której zarzunoco organizacji działania polityczne.
Wojciech Czerwiec, członek stowarzyszenia stanowczo odrzuca te zarzuty, twierdząc że odejście Pieli nie jest przypadkowe i może być związane z próbami dyskredytowania stowarzyszenia w samym Sandomierzu.
Do czasu wyjaśnienia sprawy ze strony internetowej zdjęto również inne nazwiska honorowych członków stowaryszenia "Kocham Sandomierz" m.in: Artura Żmijewskiego, Kingi Preis, Tamary Arciuch i Piotra Polka.
Wśród członków stowarzyszenia jest kilku radnych rady miasta, ale jak twierdzi W. Czerwiec statut tego nie zabrania i co więcej członkowie stowarzyszenia mogą startować w najbliższych wyborach na burmistrza Sandomierza.
Stowarzyszenie "Kocham Sandomierz" założone kilka tygodni temu, w związku z powodzią, ma zajmować się działalnością charytatywną. W pierwszej kolejności zostali nią objęci powodzianie. Później pomoc ma trafiać także do innych grup społecznych. Stowarzyszenie chce ponadto promować miasto i organizować wydarzenia kulturalne.
ps. Cała sprawa jest nad wyraz dziwna, ale jak ktoś wgłębi się w temat to cała układanka złoży się jedno.
Artykuł powstał na podstawie materiału Radia Kielce
Strona internetowa Stowarzyszenia Kocham Sandomierz
Ruszyła akcja "Lato w mieście" - Sandomierz 2010
Ruszyła akcja "Lato w Mieście", w ramach której dzieci i młodzież spędzajace wakacje w Sandomierzu mogą miło spędzić czas w ramach kilkudziesięciu różnych aktywności. Wśród nich są różne zajęcia artystyczne, wycieczki po mieście i regionie oraz wiele innych atrakcji.
Cały program można znaleźc TUTAJ

Festiwal Dookoła Wody od 30 lipca w Sandomierzu
Prastary gród gościł rozmaitych przybyszów z innych regionów kraju, a nawet świata, którzy oprócz swych drogocennych towarów, oferowali także kontakt ze swoją kulturą. Miasto dużo zawdzięcza temu, że mogło garściami czerpać z tych przywilejów. Dziś miejsce historycznych szlaków handlowych (bursztynowego, jedwabnego czy solnego) zastąpiono turystycznymi, dzięki czemu ten od dawna znany i przyjazny zgiełk oraz wielokulturowa atmosfera są wyraźnie odczuwalne.
Dookoła Wody Festiwal doskonale wpisuje się w ten klimat dowodząc, że to właśnie Sandomierz jest idealnym miejscem na spotkanie małopolskich radykalnych flisaków, mazowieckich SKAndalistów, radomskich żeglarzy z senegalskimi wędrowcami. W tym roku impreza odbędzie się w dniach 30 lipca - 1 sierpnia na Rynku Starego Miasta oraz na dziedzińcu Zamku w Sandomierzu.
Źródło: www.sandomierz.pl
Ilu jest Sandomierzan?
Odpowiedź na pierwszy rzut oka wydaje się prosta. Oficjalne statystyki mówią o dwudziestu kilku tysiącach Sandomeirzan, czyli osób zameldowanych w królewskim mieście. Ile natomiast jest osób "sympatyzujących" z miastem - trudno policzyć.
Wiele miast z tzw. "klimatem" skupia wokół siebie grupy mieszkańców, symatyków i miłosników danego regionu. Bezapelacyjnie do takich zalicza się również Sandomierz. Miasto z bogatą historią, piękną przyroda i krajobrazami od lat zachwyca turystów, mieszkańców czy artystów. W Naszym mieście "zakochał się" np. Jarosław Iwaszkiewicz, który przez lata wielokrotnie przyjeżdżał do Sandomierza - od władz miasta otrzymał nawet kamienicę.
Z każdym kolejnym rokiem Sandomierz odkrywany jest przez coraz to nowe osoby go odwiedzajaće, wiele z nich odwiedza je ponownie - niektórzy tu się osiedlają. Czy to nie najwyższy czas aby sformalizować tę "grupę" i założyć oficjalne Stowarzyszenie Sandomierzan, z któych wielu rozsianych jest po całym kraju a nawet świecie? Wiele rodów szlacheckich organizuje swoje zjazdy rodzinne - a my co jesteśmy gorsi?
Czekam na pomysły i spostrzeżenia od Was, może wspólnymi siłami uda nam się coś zadziałać.
Góry Sandomierskie istniały naprawdę
Mało kto wie, że niepozorny rezerwat Góry Pieprzowe jest pozostałością najstaszych gór powstałych na terenie Polski. Pasmo Gór Sandomierskich (nazwa po raz pierwszy użyta przez wybitnego geologa prof. Samsonowicza) powstało 500 mln lat temu 200 mln lat wcześniej od najstarszych pasm Gór Świętokrzyskich (dla porównania Tatry mają ok 70 mln lat).
Góry Pieprzowe zbudowane są z tzw. łupków kambryjskich, bardzo kruchych skał, które układają się równolegle niczym kartki w książce. 500 mln lat temu na tym terenie było chłodne morze. To właśnie z jego osadów powstały omawiane skały. W środkowym kambrze dochodzi do silnych procesów górotwórczych i wypiętrzenia się skał. Do podobnych procesów w tym czasie doszło na terenie Sudetów.
Powstały łańcuch górski, nazwany przez Samsonowicza Górami Sandomierskimi, swoją wysokością sięgał najwyższym szczytom dzisiejszych Karpat. Przez kolejne miliony lat w wyniku procesów wietrzenia i erozji góry znacznie się obniżyły. Dziś pozostałości dawnych Gór Sandomierskich przykryte są grubą warstą lessu. Na powierzchni możemy oglądać je właśnie w Górach Pieprzowych oraz w jednym miejscu w okolicach Klimontowa.
Tak w bardzo telegraficznym skrócie przedstawia się geologiczna historia Pieprzówek. Będąc zatem w Górach Pieprzowych będziecie w jednych z najstarszych "gór" Polski.